Wódz może być tylko jeden

Stopień “wodzowskości” naszych partii zaczyna narastać w zastraszającym tempie. Tusk, Kaczyński i Napieralski są demiurgami, alfami i omegami, sterami, żeglarzami i okrętami w jednym. Zdaje się, że Joanna Kluzik-Rostkowska trochę im pozazdrościła. Postanowiła nie być gorsza i pokazać, że PJN nie będzie się szczególnie różnił od swych większych politycznych braci.