ABC Laty, czyli o Smudzie, Engelu i Majewskim

Wobec kilkunastu kamer telewizyjnych i kilkudziesięciu dziennikarzy Grzegorz Lato powiedział efektowne zdanie: “Jeśli chodzi o reprezentację, to mam plan A, plan B i plan C. Wszystkie łączy jedno – każdy z tych planów to jedno nazwisko: Franciszka Smudy”. Muszę powiedzieć, że prezes PZPN zaimponował mi tą deklaracją. Żadnych “ale”, “poczekajmy”, “ocenimy”, “pomyślimy”…